Do zatrzymania doszło pod koniec stycznia dzięki ścisłej współpracy funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz policjantów z Ostrawy. „Piotruś” był całkowicie zaskoczony akcją. W chwili zatrzymania legitymował się sfałszowanym holenderskim dowodem osobistym na nazwisko Jacob Sz. Dokument, choć profesjonalnie podrobiony, nie zmylił śledczych, którzy od 2022 roku deptali mu po piętach.
Piotr W. to postać doskonale znana polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Był poszukiwany licznymi listami gończymi przez sądy i prokuratury w całym kraju. Na koncie ma już prawomocne wyroki: 4 lata więzienia (Sąd Rejonowy w Lubinie) za oszustwa oraz łącznie 5 lat więzienia (Sądy Okręgowe we Wrocławiu i Legnicy) za przestępstwa narkotykowe. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Europejski Nakaz Aresztowania został wydany w związku z podejrzeniem udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz kolejnymi wielomilionowymi oszustwami. Co więcej, mężczyzna unikał również płacenia alimentów.
Śledczy podejrzewają, że Piotr W., posługując się danymi „Jacob Sz.”, mógł oszukać dziesiątki osób w całej Polsce. Skala jego działalności jest porażająca, straty mogą sięgać milionów złotych. Policja przypuszcza, że ofiar jego działalności może być znacznie więcej, niż dotychczas ustalono. Skuteczne uderzenie w „Piotrusia” to pokaz siły międzynarodowej współpracy służb. Przestępca czeka obecnie na ekstradycję do Polski, gdzie spędzi najbliższe lata w zakładzie karnym, czekając na kolejne procesy.







Napisz komentarz
Komentarze