Ostrzelał szkołę z wiatrówki, tłumaczył, że... mierzył do gołębi. Recydywista trafił do aresztu
To był poranek pełen grozy dla uczniów i pracowników szkoły przy ulicy Marszałkowskiej. W kierunku budynku padły strzały, które uszkodziły drzwi i okna. Policjanci z Wilczej działali błyskawicznie – podejrzany 43-latek został zatrzymany w swoim mieszkaniu zaledwie kilka godzin później. Jego tłumaczenia wprawiają w osłupienie.
Dzisiaj, 08:40