sobota, 4 lipca 2026 22:33

Pijani rodzice wjechali z dwulatkiem do rowu. Żadne nie chciało się przyznać do jazdy

Skrajna nieodpowiedzialność w gminie Mełgiew. Kompletnie pijane małżeństwo podróżowało fordem wraz ze swoim 2-letnim dzieckiem. Gdy auto wylądowało w rowie, dorośli zaczęli festiwal kłamstw i prób ucieczki. Teraz o ich losie zadecyduje sąd.
Pijani rodzice wjechali z dwulatkiem do rowu. Żadne nie chciało się przyznać do jazdy
KPP Świdnik

Do zdarzenia doszło wczorajszego popołudnia. Kierujący fordem stracił panowanie nad autem, zjechał z drogi i uderzył w rów. W środku znajdowała się 37-letnia kobieta, 34-letni mężczyzna oraz ich dwuletnie dziecko. Na miejsce natychmiast wezwano służby. Choć sytuacja wyglądała groźnie, dziecku i rodzicom na szczęście nic poważnego się nie stało. Szybko jednak wyszedł na jaw powód wypadku. Badanie alkomatem wykazało uderzające wyniki. 34-latek: ponad 2,7 promila alkoholu w organizmie, a 37-latka ponad 2,1 promila alkoholu.

Jakby tego było mało, mężczyzna posiadał aktywny, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Tuż po wypadku próbował uciec z miejsca zdarzenia pieszo, ale został ujęty przez odważnego świadka. W tym samym czasie kobieta... próbowała wyjechać rozbitym autem z rowu. Kiedy policjanci zaczęli zadawać pytania, dorośli nagle nabrali wody w usta. Żadne z nich nie przyznało się do siedzenia za kierownicą w chwili wypadku. Oboje zostali zatrzymani i noc spędzili w policyjnym areszcie. Policjanci prowadzą teraz czynności, które mają wskazać, kto prowadził auto.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Świadoma 16.05.2026 12:20
Nigdy nie zrozumiem po co tacy ludzie posiadają dzieci. Przecież tutaj jest sprawą ewidentnie jasna ani ta kobieta ani ten mężczyzna nie nadają się na to by posiadać dzieci. Bo sami jeszcze niedorośli. Brak rozumu i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Patologia!