wtorek, 12 maja 2026 13:15

Pijani rodzice wjechali z dwulatkiem do rowu. Żadne nie chciało się przyznać do jazdy

Skrajna nieodpowiedzialność w gminie Mełgiew. Kompletnie pijane małżeństwo podróżowało fordem wraz ze swoim 2-letnim dzieckiem. Gdy auto wylądowało w rowie, dorośli zaczęli festiwal kłamstw i prób ucieczki. Teraz o ich losie zadecyduje sąd.
Pijani rodzice wjechali z dwulatkiem do rowu. Żadne nie chciało się przyznać do jazdy
KPP Świdnik

Do zdarzenia doszło wczorajszego popołudnia. Kierujący fordem stracił panowanie nad autem, zjechał z drogi i uderzył w rów. W środku znajdowała się 37-letnia kobieta, 34-letni mężczyzna oraz ich dwuletnie dziecko. Na miejsce natychmiast wezwano służby. Choć sytuacja wyglądała groźnie, dziecku i rodzicom na szczęście nic poważnego się nie stało. Szybko jednak wyszedł na jaw powód wypadku. Badanie alkomatem wykazało uderzające wyniki. 34-latek: ponad 2,7 promila alkoholu w organizmie, a 37-latka ponad 2,1 promila alkoholu.

Jakby tego było mało, mężczyzna posiadał aktywny, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Tuż po wypadku próbował uciec z miejsca zdarzenia pieszo, ale został ujęty przez odważnego świadka. W tym samym czasie kobieta... próbowała wyjechać rozbitym autem z rowu. Kiedy policjanci zaczęli zadawać pytania, dorośli nagle nabrali wody w usta. Żadne z nich nie przyznało się do siedzenia za kierownicą w chwili wypadku. Oboje zostali zatrzymani i noc spędzili w policyjnym areszcie. Policjanci prowadzą teraz czynności, które mają wskazać, kto prowadził auto.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze