Jak informuje Krajowa Administracja Skarbowa, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej i Straży Granicznej z Medyki kontrolowali samochód przewożący przesyłki pocztowe, który wjeżdżał do Polski. W działaniach pomagał im służbowy pies Straży Granicznej, wyszkolony do wykrywania substancji mogących stanowić zagrożenie.
Szczególną uwagę funkcjonariuszy zwróciły dwie przesyłki nadane w Ukrainie. Podczas szczegółowej kontroli okazało się, że w foliowych opakowaniach znajduje się ponad 5 kilogramów suszonych grzybów.
- Wstępne oględziny wskazały, że mogą to być grzyby halucynogenne, należące do rodziny muchomorowatych – przekazała Krajowa Administracja Skarbowa.
Jak informuje KAS, zabezpieczone grzyby trafiły do badań laboratoryjnych. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu.









Napisz komentarz
Komentarze