Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem w rejonie ulicy Bielskiej w Cieszynie. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Cieszynie, około godziny 21.20 młody mieszkaniec miasta wracał pieszo z pracy do domu. W pewnym momencie zauważył człowieka leżącego na torach kolejowych.
Kacper nie przeszedł obok obojętnie. Natychmiast podbiegł do 21-latka, ściągnął go z torowiska i zadzwonił pod numer alarmowy 112. Mężczyzna był przytomny i trzeźwy, ale zdezorientowany. Według wstępnych ustaleń mogło to mieć związek z jego stanem zdrowia.
- Na miejsce skierowane zostały służby ratunkowe oraz patrol Policji. Mężczyźnie udzielono pomocy medycznej, a następnie został on przewieziony do szpitala – informuje Komenda Powiatowa Policji w Cieszynie.
Jak informuje cieszyńska policja, szybka reakcja młodego mieszkańca miasta mogła zapobiec tragicznemu w skutkach zdarzeniu. Trudno przewidzieć, co mogłoby się stać, gdyby pomoc przyszła kilka minut później.
Policjanci podkreślają, że zachowanie Kacpra zasługuje na najwyższe uznanie. To przykład zwykłej ludzkiej wrażliwości i odwagi, która w odpowiednim momencie może uratować komuś życie.
Ta sytuacja przypomina, jak ważna jest reakcja na osoby, które mogą znajdować się w stanie zagrożenia. Czasem wystarczy jeden telefon pod numer alarmowy i szybkie działanie, by zapobiec tragedii.







Napisz komentarz
Komentarze