wtorek, 12 maja 2026 13:15
Cieszyn: zareagował jak trzeba

Wracał z pracy, zobaczył mężczyznę leżącego na torach. Od razu zaczął go ściągać, liczyła się każda chwila

Czwartkowy wieczór w Cieszynie mógł zakończyć się tragedią. Na torach kolejowych leżał młody mężczyzna. Zauważył go wracający z pracy Kacper, który natychmiast ruszył z pomocą, odciągnął 21-latka z torowiska i powiadomił służby.
Wracał z pracy, zobaczył mężczyznę leżącego na torach. Od razu zaczął go ściągać, liczyła się każda chwila

Autor: Ilustracja

Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem w rejonie ulicy Bielskiej w Cieszynie. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Cieszynie, około godziny 21.20 młody mieszkaniec miasta wracał pieszo z pracy do domu. W pewnym momencie zauważył człowieka leżącego na torach kolejowych.

Kacper nie przeszedł obok obojętnie. Natychmiast podbiegł do 21-latka, ściągnął go z torowiska i zadzwonił pod numer alarmowy 112. Mężczyzna był przytomny i trzeźwy, ale zdezorientowany. Według wstępnych ustaleń mogło to mieć związek z jego stanem zdrowia.

- Na miejsce skierowane zostały służby ratunkowe oraz patrol Policji. Mężczyźnie udzielono pomocy medycznej, a następnie został on przewieziony do szpitala – informuje Komenda Powiatowa Policji w Cieszynie.

Jak informuje cieszyńska policja, szybka reakcja młodego mieszkańca miasta mogła zapobiec tragicznemu w skutkach zdarzeniu. Trudno przewidzieć, co mogłoby się stać, gdyby pomoc przyszła kilka minut później.

Policjanci podkreślają, że zachowanie Kacpra zasługuje na najwyższe uznanie. To przykład zwykłej ludzkiej wrażliwości i odwagi, która w odpowiednim momencie może uratować komuś życie.

Ta sytuacja przypomina, jak ważna jest reakcja na osoby, które mogą znajdować się w stanie zagrożenia. Czasem wystarczy jeden telefon pod numer alarmowy i szybkie działanie, by zapobiec tragedii.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze