wtorek, 12 maja 2026 13:15

Panna młoda wyprowadzona z wesela w kajdankach. Po pijaku pobiła własną matkę

To miało być najpiękniejsze wspomnienie w życiu, a skończyło się interwencją policji i zarzutami. W Suwałkach panna młoda zamiast na poprawiny, trafiła do policyjnego aresztu. W białej sukni i z 1,5 promila alkoholu w organizmie zaatakowała własną matkę.
Panna młoda wyprowadzona z wesela w kajdankach. Po pijaku pobiła własną matkę
KMP Suwałki

Do dramatycznych scen doszło podczas przyjęcia weselnego w jednym z mieszkań w Suwałkach. Radosna atmosfera szybko ustąpiła miejsca agresji, gdy między 42-letnią panną młodą a jej matką wybuchła karczemna awantura. Kłótnia błyskawicznie przerodziła się w przemoc fizyczną. Jak ustalili wezwani na miejsce policjanci, panna młoda wpadła w furię: kilkukrotnie uderzyła swoją matkę, a następnie brutalnie przewróciła ją na podłogę.

Mundurowi nie mieli wyboru i panna młoda została zatrzymana w stroju ślubnym. Badanie alkomatem wykazało, że 42-latka miała w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Poszkodowana matka, ze względu na odniesione obrażenia, musiała zostać przekazana pod opiekę załogi pogotowia ratunkowego.

Dzielnicowi z Suwałk natychmiast skorzystali z uprawnień, jakie daje im ustawa antyprzemocowa. Wobec agresywnej córki wydano nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się do matki na odległość mniejszą niż wskazaną przez policję przez najbliższe 14 dni. Panna młoda noc poślubną spędziła w policyjnej celi. Teraz śledczy ustalają dokładny zakres jej odpowiedzialności karnej.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Człek 12.05.2026 09:59
Pan młody powinien unieważnić ślub. Dlaczego? Będzie on dobrym materiałem do przemocy.