W tym tygodniu funkcjonariusze z puławskiego Wydziału Ruchu Drogowego, patrolujący trasę S12/S17 nieoznakowanym radiowozem z wideorejestratorem, zwrócili uwagę na Mercedesa jadącego z ogromną prędkością. Auto agresywnie wyprzedzało kolejne pojazdy, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Mundurowi ruszyli za pojazdem i dokonali pomiaru. Wynik był zatrważający: 23-letnia kobieta pędziła z prędkością bliską 200 km/h. Przypomnijmy, że na drodze ekspresowej dopuszczalna prędkość to 120 km/h. Oznacza to, że kierująca przekroczyła limit o blisko 80 km/h.
Policjanci zatrzymali Mercedesa do kontroli w bezpiecznym miejscu. Za kierownicą siedziała 23-letnia obywatelka Ukrainy, na stałe mieszkająca w Warszawie. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami kobieta szczerze przyznała, co było powodem tak ryzykownej jazdy. Jak wyznała, bardzo zależało jej na czasie, ponieważ miała umówioną wizytę w warszawskim salonie kosmetycznym na zabieg stylizacji paznokci.
Policjanci nie wykazali jednak zrozumienia dla „urodowego pośpiechu”. Za tak drastyczne złamanie przepisów na 23-latkę nałożono surowe kary: mandat karny w wysokości 2 500 złotych (najwyższy możliwy za to wykroczenie) i 15 punktów karnych. To jednak nie koniec ostrzeżeń. Mundurowi przypomnieli kobiecie o obowiązujących przepisach dotyczących recydywy. Jeśli w ciągu najbliższych dwóch lat 23-latka ponownie zostanie przyłapana na tak znacznym przekroczeniu prędkości, kwota mandatu wzrośnie dwukrotnie i wyniesie aż 5 000 złotych.







Napisz komentarz
Komentarze