środa, 18 lutego 2026 11:07

Międzynarodowy handel kradzionymi autami rozbity. W tle "maść na stawy" z marihuany

Funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez trzy lata trudniła się handlem luksusowymi samochodami skradzionymi w Europie Zachodniej. W trakcie akcji zatrzymano 6 osób, zabezpieczono pojazdy o wartości ponad 600 tysięcy złotych oraz odkryto... nielegalną plantację konopi.
Międzynarodowy handel kradzionymi autami rozbity. W tle "maść na stawy" z marihuany
Straż Graniczna

Grupa działała wyjątkowo przebiegle. Samochody, które trafiały do Polski, pochodziły z kradzieży na terenie Niemiec, Hiszpanii oraz Włoch. Aby zalegalizować pojazdy, podejrzani rejestrowali je na siebie lub przenosili własność na kolejne osoby, posługując się przy tym podrobionymi dokumentami. Dzięki temu mechanizmowi przestępcom udało się sprzedać m.in. pięć Toyot oraz Seata. Szacunkowa wartość zabezpieczonych przez funkcjonariuszy aut wynosi 644 tysiące złotych.

Do zatrzymań doszło 10 i 11 lutego. W ręce Straży Granicznej wpadło czterech mężczyzn (trzech Polaków i obywatel Armenii) oraz dwie kobiety. Podczas przeszukań posesji w powiatach kętrzyńskim i mrągowskim zabezpieczono twarde dowody, w tym sfałszowane umowy kupna-sprzedaży.

W Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie dwaj mężczyźni z powiatu kętrzyńskiego usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Pozostałe osoby odpowiedzą za paserstwo. Na poczet przyszłych kar funkcjonariusze zabezpieczyli dodatkowo samochód marki MG ZS z 2024 roku oraz gotówkę, łączna wartość zabezpieczonego mienia to 176 tysięcy złotych.

Podczas przeszukania jednej z posesji funkcjonariuszy czekała niespodzianka. W szklarni odkryto krzaki konopi indyjskich, a wewnątrz domu woreczki z gotowym suszem. Właścicielka posesji miała jednak gotowe wyjaśnienie, tłumaczyła pogranicznikom, że uprawia konopie, ponieważ planowała własnoręcznie przygotować z nich... „maść na stawy”. Sąd może nie być tak wyrozumiały dla domowych metod leczniczych - kobieta usłyszała już zarzuty posiadania środków odurzających. Straż Graniczna zaznacza, że sprawa jest rozwojowa i możliwe są kolejne zatrzymania.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze