Do tego bulwersującego zdarzenia doszło we wtorek, 24 lutego, na ulicy Kutrzeby we Wrześni. Tuż po godzinie 18:00, 28-letni mężczyzna szedł osiedlowym chodnikiem, nie spodziewając się zagrożenia. Nie było żadnych wcześniejszych zatargów ani prowokacji, napastnik po prostu "wybrał" swoją ofiarę.
Przebieg ataku był błyskawiczny. Agresor zaczepił 28-latka słownie, a swój krótki, niezrozumiały wywód zakończył brutalnym ciosem prosto w twarz. Siła uderzenia była dewastująca. Jak wynika z opinii lekarskiej, poszkodowany doznał średniego uszczerbku na zdrowiu. Zamiast powrotu do codziennych obowiązków, czeka go teraz długie i bolesne leczenie, by w pełni odzyskać sprawność. Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego we Wrześni natychmiast zajęli się sprawą. Dzięki skutecznym działaniom operacyjnym, sprawca został wytypowany i zatrzymany już następnego dnia. Okazał się nim 29-letni mieszkaniec miasta.
Policjanci nie mają wątpliwości - to był typowy wybryk chuligański. Napastnik działał bez konkretnego powodu, kierując się błahą przyczyną i okazując rażące lekceważenie dla porządku prawnego. 29-latek usłyszał już zarzut spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. Za taką kwalifikację czynu Kodeks karny przewiduje karę od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze