Do zdarzenia doszło 26 lutego około godziny 13.00. Jak informuje policja w Ząbkowicach Śląskich, zgłoszenie przekazał inny kierowca, który zauważył BMW poruszające się w sposób wskazujący na nietrzeźwość kierującej. Auto nie trzymało toru jazdy, a w pewnym momencie kobieta zlekceważyła znak „stop”.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że za kierownicą siedziała 36-latka wracająca z ferii zimowych spędzonych w Kotlinie Kłodzkiej. Badanie alkomatem wykazało prawie 2 promile alkoholu. W pojeździe znajdowało się także dwoje małoletnich dzieci.
- Kobieta została zatrzymana. Usłyszała zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz narażenia innych osób na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – przekazał rzecznik ząbkowickiej policji.
Za popełnione przestępstwa grozi jej kara więzienia, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.







Napisz komentarz
Komentarze