wtorek, 17 marca 2026 12:21
Bielsk Podlaski: jeździła bez prawka

Przyjechała autem na egzamin prawa jazdy i znowu nie zdała. Wpadła, bo stuknęła na parkingu

Przyjechała na egzamin na prawo jazdy… bez prawa jazdy. Finał tej historii z Bielska Podlaskiego okazał się równie zaskakujący, co kosztowny – 40-latka odpowie przed sądem, a wcześniej doprowadziła do kolizji na parkingu.
Przyjechała autem na egzamin prawa jazdy i znowu nie zdała. Wpadła, bo stuknęła na parkingu

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Bielsku Podlaskim

Do sprawy doszło na jednym z parkingów przed szkołą podstawową. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Bielsku Podlaskim, do mundurowych zgłosił się mieszkaniec, którego samochód został zarysowany. Funkcjonariuszka prowadząca czynności szybko ustaliła sprawczynię – była nią 40-letnia kobieta, której Hyundai stał obok uszkodzonego auta.

Podczas sprawdzania w policyjnych bazach wyszło na jaw, że kobieta… nigdy nie posiadała prawa jazdy. Jak informuje bielska policja, 40-latka przyznała, że przyjechała swoim samochodem do WORD-u na egzamin, którego jednak nie zdała. Zdenerwowana i rozkojarzona, wyjeżdżając z parkingu, zarysowała stojący obok pojazd, a następnie odjechała z miejsca zdarzenia.

Jak się okazało, nie była to jej pierwsza próba zdobycia uprawnień, a samochód kupiła z myślą, że w przyszłości zda egzamin.

Kobieta została ukarana mandatem w wysokości 1020 złotych oraz 10 punktami karnymi za spowodowanie kolizji. Za kierowanie pojazdem bez uprawnień będzie teraz tłumaczyć się przed sądem.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze