czwartek, 19 marca 2026 10:57

Po zderzeniu z busem ciągnik rozpadł się na części. Rolnik miał ogromne szczęście, że przeżył

To cud, że w tym wypadku nikt nie zginął. W środowe popołudnie na drodze krajowej nr 62 doszło do przerażającego zderzenia busa z ciągnikiem rolniczym. Siła uderzenia była tak potężna, że popularny „Ursus” niemal przestał istnieć, rozpadając się na kawałki. Zdjęcia z miejsca zdarzenia mrożą krew w żyłach.
Po zderzeniu z busem ciągnik rozpadł się na części. Rolnik miał ogromne szczęście, że przeżył
KPP w Radziejowie

Do wypadku doszło 18 marca 2026 roku, około godziny 13:55 w miejscowości Jarantowice (powiat radziejowski). Na prostym odcinku drogi krajowej nr 62 doszło do najechania na tył, które mogło skończyć się tragicznie. Z ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że 45-letni kierowca Renault, jadąc w kierunku Radziejowa, nie zachował bezpiecznej odległości od pojazdu poprzedzającego. W efekcie z dużą prędkością uderzył w tył jadącego przed nim ciągnika rolniczego marki Ursus.

Skutki zderzenia są porażające. Ciągnik, znany ze swojej masywnej konstrukcji, pod wpływem uderzenia rozpadł się na części. Kabina i elementy podwozia zostały niemal całkowicie zniszczone. Za kierownicą Ursusa siedział 27-letni mężczyzna. Biorąc pod uwagę stan, w jakim znalazł się jego pojazd, młody rolnik może mówić o niewyobrażalnym szczęściu. Został on natychmiast przetransportowany do szpitala na szczegółowe badania. Choć zdarzenie wyglądało fatalnie, pierwsze informacje wskazują, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Mundurowi sprawdzili trzeźwość obu uczestników zdarzenia, obaj kierowcy byli trzeźwi.

Policjanci nie mieli wątpliwości co do winy 45-letniego kierowcy busa. Za spowodowanie tak groźnej kolizji i doprowadzenie do realnego zagrożenia życia, funkcjonariusze zdecydowali o skierowaniu wniosku o ukaranie do sądu. Mężczyzna odpowie teraz za rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze