Akcja została przeprowadzona przez funkcjonariuszy z Grupy Zamiejscowej w Zamościu (Placówka SG w Lublinie). Strażnicy podjęli działania w ramach kontroli legalności pobytu cudzoziemców tuż po tym, jak mężczyzna opuścił mury Zakładu Karnego w Zamościu. Obywatel Białorusi przebywał w polskim więzieniu w związku z prawomocnym wyrokiem za najcięższą zbrodnię - zabójstwo. Po odbyciu kary nie mógł jednak liczyć na swobodny pobyt w naszym kraju.
Podczas szczegółowej weryfikacji dokumentów i przeszłości mężczyzny, funkcjonariusze SG ustalili jednoznacznie: dalsza obecność tego człowieka na terytorium RP stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa oraz porządku publicznego. W związku z poczynionymi ustaleniami, wobec Białorusina wydano decyzję o zobowiązaniu do powrotu. Procedura została przeprowadzona sprawnie – mężczyzna został pod konwojem doprowadzony do granicy państwa. Na drogowym przejściu granicznym w Terespolu ostatecznie opuścił terytorium Polski.
Konsekwencje dla wydalonego są dotkliwe. Mężczyzna otrzymał zakaz ponownego wjazdu do Polski na okres 10 lat, a jego dane trafiły do systemu osób niepożądanych w całej strefie Schengen. Służby graniczne działają w tym zakresie niezwykle intensywnie. Tylko w tym roku funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej wydali już 299 decyzji zobowiązujących cudzoziemców do opuszczenia naszego kraju. Przypadek zabójcy z Zamościa pokazuje, że priorytetem służb jest eliminowanie z przestrzeni publicznej osób, które w rażący sposób złamały prawo.







Napisz komentarz
Komentarze