poniedziałek, 23 marca 2026 11:11

20-latek bez prawka wjechał Fiatem w drzewo. W wypadku zginął młody pasażer osobówki

Do dramatycznego wypadku doszło w minioną środę w miejscowości Słupów na terenie powiatu miechowskiego. Około godziny 15:25 kierujący osobowym fiatem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów oraz wszystkie służby ratunkowe, jednak skutki tego zdarzenia okazały się tragiczne dla młodych ludzi podróżujących samochodem.
20-latek bez prawka wjechał Fiatem w drzewo. W wypadku zginął młody pasażer osobówki
KPP Miechów

W pojeździe znajdowały się łącznie trzy osoby, z których jedna odniosła najpoważniejsze obrażenia. Mimo błyskawicznej akcji reanimacyjnej i wysiłku ratowników medycznych życia 21-letniego pasażera nie udało się uratować. Pozostałych dwóch uczestników wypadku, w tym młodego kierowcę, przetransportowano do szpitali w celu udzielenia im specjalistycznej pomocy medycznej.

Podczas policyjnych czynności wyszło na jaw, że za kierownicą fiata siedział 20-letni mężczyzna. Choć przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że był on trzeźwy, sprawdzenie w policyjnych systemach ujawniło inny istotny fakt. Okazało się, że 20-latek w ogóle nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, co oznacza, że nigdy nie powinien zasiąść na fotelu kierowcy.

Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowali śledczy pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady niezbędne do odtworzenia przebiegu zdarzenia. Obecnie prowadzone jest szczegółowe śledztwo, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny i okoliczności tego wypadku. Policjanci po raz kolejny apelują do wszystkich uczestników ruchu o rozwagę, przypominając, że brak umiejętności i chwila nieuwagi mogą doprowadzić do nieodwracalnej tragedii.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze