poniedziałek, 23 marca 2026 14:34

Po kłótni na Orliku strzelił 18-latkowi w głowę. Sprawca zatrzymany na drugim końcu Polski

Krakowscy policjanci, przy wsparciu funkcjonariuszy ze Szczecina, zakończyli obławę na 19-letniego mężczyznę podejrzanego o usiłowanie zabójstwa. Agresor, który po oddaniu strzału w kierunku innego człowieka próbował ukryć się setki kilometrów od miejsca zbrodni, usłyszał już prokuratorskie zarzuty i trafił do aresztu.
Po kłótni na Orliku strzelił 18-latkowi w głowę. Sprawca zatrzymany na drugim końcu Polski
Policja Małopolska

Do mrożących krew w żyłach scen doszło 8 marca w rejonie Borku Fałęckiego w Krakowie. Na jednym z boisk sportowych przebywała grupa młodych ludzi, gdy w pobliże orlika podjechał na hulajnodze 18-latek. Między nim a jednym z mężczyzn znajdujących się na obiekcie wywiązała się gwałtowna kłótnia, która szybko przerodziła się w tragedię.

W pewnym momencie 19-letni napastnik wyciągnął przedmiot przypominający broń i oddał celny strzał w kierunku głowy 18-latka. Mimo odniesienia poważnych obrażeń, ranny zdołał się oddalić, zanim zauważyli go przechodnie. To oni wezwali pomoc, dzięki czemu poszkodowany trafił na stół operacyjny, gdzie lekarze usunęli pocisk z jego głowy.

Policjanci z krakowskiego Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu przez całą noc zabezpieczali ślady na miejscu zdarzenia. Przez kolejne dni śledczy typowali miejsca, w których mógł zaszyć się strzelec. W jednym z wynajmowanych mieszkań na terenie Krakowa zatrzymano cztery osoby i zabezpieczono 1,5 kg narkotyków oraz trzy sztuki broni czarnoprochowej, jednak samego sprawcy tam nie było.

Przełom w śledztwie nastąpił dzięki współpracy kryminalnych z Krakowa i Szczecina. Funkcjonariusze ustalili, że poszukiwany 19-latek narodowości romskiej przemierzył całą Polskę, by znaleźć schronienie u znajomych na Pomorzu Zachodnim. Mężczyzna był całkowicie zaskoczony, gdy w ubiegłą środę do jego szczecińskiej kryjówki wkroczyli policjanci.

Zatrzymany został natychmiast przewieziony do Krakowa, gdzie w prokuraturze Kraków-Podgórze usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Na wniosek śledczych sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Wydobyty z głowy ofiary pocisk jest obecnie poddawany szczegółowym ekspertyzom w laboratorium kryminalistycznym, co pomoże w ostatecznym sformułowaniu aktu oskarżenia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrzej 23.03.2026 13:11
Przecież na filmie widać że strzelający nie był napastnikiem tylko ofiarą i się bronił - gość szedł z jakimś przedmiotem (baton / nóż / nie wiadomo) na trzech innych i dostał kulkę.