czwartek, 26 marca 2026 18:09

Tragiczny finał zderzenia z dzikiem. Lexus wypadł z drogi i uderzył w drzewo, zginął pasażer

Wieczorna podróż przez miejscowość Twarda zakończyła się dramatem. Po zderzeniu z dzikiem, luksusowy samochód osobowy z impetem uderzył w drzewo. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i wysiłków lekarzy, życia jednego z pasażerów nie udało się uratować.
Tragiczny finał zderzenia z dzikiem. Lexus wypadł z drogi i uderzył w drzewo, zginął pasażer
Policja w Tomaszowie Mazowieckim

Do tragicznego zdarzenia doszło w środę, 25 marca 2026 roku, kilka minut po godzinie 19:00. Drogą prowadzącą przez miejscowość Twarda podróżowały trzy osoby w samochodzie marki Lexus. Spokojną jazdę przerwało nagłe wtargnięcie zwierzyny leśnej na jezdnię. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu, 68-letni kierowca Lexusa nie miał szans na uniknięcie kolizji. Gdy przed maskę samochodu wbiegł dzik, doszło do zderzenia, w wyniku którego mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto zjechało z drogi i uderzyło w przydrożne drzewo. Siła uderzenia była ogromna. Wewnątrz rozbitego pojazdu, oprócz kierowcy, znajdowała się 68-letnia kobieta oraz 64-letni mężczyzna.

Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe. Strażacy musieli zabezpieczyć wrak, a zespoły ratownictwa medycznego udzieliły poszkodowanym pierwszej pomocy. Wszyscy troje uczestnicy wypadku zostali przetransportowani do szpitala z licznymi obrażeniami. Niestety, z placówki medycznej napłynęły najgorsze informacje. Obrażenia, których doznał 64-letni pasażer Lexusa, okazały się zbyt poważne. Mimo pełnego zaangażowania personelu medycznego, życia mężczyzny nie udało się uratować.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze