środa, 1 kwietnia 2026 11:17

Miał 150 kg narkotyków w mieszkaniu. Lider bojówki pseudokibiców zatrzymany [WIDEO, ZDJĘCIA]

Stołeczni policjanci zlikwidowali ogromny magazyn narkotyków na warszawskim Bemowie. W ręce funkcjonariuszy wpadł 36-letni lider niebezpiecznej bojówki pseudokibiców oraz jego starszy wspólnik. Służby zabezpieczyły towar o czarnorynkowej wartości 10 milionów złotych, broń palną oraz laboratorium. To jeden z najpoważniejszych ciosów w zorganizowaną przestępczość stadionową w ostatnich latach.
Miał 150 kg narkotyków w mieszkaniu. Lider bojówki pseudokibiców zatrzymany [WIDEO, ZDJĘCIA]
Komenda Stołeczna Policji

Policjanci z Wydziału do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji od dłuższego czasu deptali po piętach hermetycznej grupie, która pod płaszczykiem kibicowania prowadziła brutalną działalność przestępczą. Finał precyzyjnie zaplanowanej akcji rozegrał się na Bemowie. Funkcjonariusze uderzyli w idealnym momencie – dokładnie wtedy, gdy podejrzani przepakowywali potężny ładunek narkotyków z mieszkania do samochodu. Zaskoczenie było całkowite, choć 36-letni lider bojówki nie zamierzał poddać się bez walki. Mężczyzna zaatakował policjantów i podjął desperacką próbę ucieczki, jednak został szybko obezwładniony. Wraz z nim zatrzymano jego 42-letniego wspólnika.

Mieszkanie, do którego wkroczyli policjanci, pełniło rolę profesjonalnego magazynu i laboratorium. Skala znaleziska poraża – funkcjonariusze przejęli łącznie prawie 150 kilogramów nielegalnych substancji, w tym 130 kg marihuany, 6 kg kokainy, 3000 tabletek ekstazy, 3 litry aminy oraz ponad 12 kg innych substancji psychotropowych. Oprócz gotowych narkotyków, w lokalu znajdowały się chemikalia i sprzęt do ich produkcji. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonego towaru to około 10 milionów złotych. Co więcej, przestępcy dysponowali realną siłą ognia – policjanci zabezpieczyli 5 sztuk broni palnej wraz z zapasem amunicji.

Zatrzymany 36-latek jest postacią dobrze znaną organom ścigania. Jako lider jednej z najbardziej agresywnych bojówek w Warszawie, był wcześniej łączony z organizowaniem tzw. ustawek oraz brutalnymi pobiciami. Śledczy podkreślają, że działalność grupy już dawno wykroczyła poza ramy chuligaństwa, stając się częścią zorganizowanego świata zbrodni.

Obaj mężczyźni zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim. Usłyszeli zarzuty wprowadzania oraz usiłowania wprowadzenia do obrotu znacznych ilości środków odurzających. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Stołeczni policjanci zapowiadają, że to nie koniec działań. Eliminacja osób, które wykorzystują środowiska kibicowskie do prowadzenia niebezpiecznych interesów, pozostaje priorytetem warszawskich służb.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze