niedziela, 14 czerwca 2026 21:17

Pijana Ukrainka spowodowała kolizję. Mówiła, że jest bogatą prawniczką i "wszystko da się załatwić"

Ponad 2,5 promila alkoholu, brak prawa jazdy i próba przekupstwa - tak zakończyła się podróż 43-letniej kobiety ulicami Piaseczna. Choć kierująca mercedesem dwukrotnie uderzyła w stojący na przystanku autobus, wcale nie widziała w tym problemu. Przekonywała policjantów, że jej status zawodowy stawia ją ponad prawem.
Pijana Ukrainka spowodowała kolizję. Mówiła, że jest bogatą prawniczką i "wszystko da się załatwić"
KPP w Piasecznie

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na ulicy Zgody w Piasecznie. Oficer dyżurny otrzymał sygnał, że wyjeżdżający z parkingu mercedes uderzył w autobus linii podmiejskiej. Świadkowie podejrzewali, że siedząca za kółkiem kobieta jest kompletnie pijana. Ich przypuszczenia potwierdziły się co do joty.

Jak relacjonował 60-letni kierowca autobusu, kobieta podczas manewru wyjeżdżania z parkingu nie tylko uderzyła w jego pojazd, ale zrobiła to dwukrotnie. Policjanci z piaseczyńskiej drogówki natychmiast przebadali oboje uczestników alkomatem. Kierowca autobusu był trzeźwy, natomiast wynik 43-latki zwalił mundurowych z nóg. Urządzenie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu. Jakby tego było mało, kobieta w ogóle nie posiadała uprawnień do kierowania autami.

Zamiast skruchy, policjanci usłyszeli festiwal buty i arogancji. Zatrzymana 43-letnia obywatelka Ukrainy zaczęła przekonywać funkcjonariuszy, że jest prawnikiem, świetnie zarabia i „wszystko da się załatwić”. W trakcie przejazdu do komendy zaproponowała policjantom łapówkę w zamian za puszczenie jej wolno. Kiedy mundurowi uświadomili jej, że korupcja to poważne przestępstwo, „pani prawnik” zmieniła strategię, zaczęła wyzywać i znieważać funkcjonariuszy.

Jej auto zostało zabezpieczone na parkingu depozytowym na poczet przyszłej kary. Lista zarzutów, które usłyszała kobieta, jest bardzo długa. Odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, próbę przekupstwa funkcjonariuszy (przestępstwo korupcyjne), znieważenie policjantów, spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym i jazdę bez wymaganych uprawnień. Prokurator Rejonowy w Piasecznie objął kobietę policyjnym dozorem. O jej dalszym losie zadecyduje teraz sąd.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mariusz 04.05.2026 12:46
Komentarz usunięty

Piotr 02.05.2026 07:25
Powinna być od razu deportacja a nie sądy i bawienie się w sprawy po prostu polskie prawo robi sobie jaja z Polaków

RAF 01.05.2026 01:02
potraktują ją najłagodniej jak się da bo UKR

Eumakss 30.04.2026 17:06
Nic nie dostanie bo to Ukrainka, kara 5 tys i rok w zawieszeniu na 2 lata, prokuratura i sądy traktują łagodnie obcokrajowców a Polaków jak śmieci, spuścizna komunistyczna

bat 02.05.2026 17:05
Są: "Wybrani - WYBRAŃCY - i posr..cy" - JRT

Pepeo 30.04.2026 11:26
Jakie konsekwencje jej grożą? W przypadku pijanych kierowców mężczyzn którzy spowodowali jakiś wypadek/kolizje coraz częściej słychać o wydaleniu z Polski i zakazie wjazdu do unii na okres x lat. Gra to z przekonaniem części osób ze taki mężczyzna może być wcielony do wojska i brać udział w wojnie już po wydaleniu. Natomiast mimo że kobieta zapewne nie zostanie wcielona, czy są jakieś inne powody dla których nie miałaby być wydalona? Albo decyzję o wydaleniu mężczyzn są pokazowe, albo kobiety są traktowane ulgowo, co w obu przypadkach nie powinno mieć miejsca

Endriu 30.04.2026 10:06
Gdyby to zrobił Polak to by poniósł dotkliwą karę ale nie ukrainka

Ukrainiec 30.04.2026 16:35
Jaką karę poniosłaby inna osoba? Znowu urojenia w waszych zakutych łbach.

X 04.05.2026 06:56
Japa kajdaniarzu.