Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb wczoraj, późnym wieczorem. Ogień wydobywający się z budynku zauważyli postronni świadkowie, którzy przejeżdżali trasą DW 941. To ich czujność pozwoliła na natychmiastowe zaalarmowanie strażaków. Na miejsce błyskawicznie skierowano zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej oraz policję. Funkcjonariusze ustalili, że na drugim piętrze domu, gdzie szalał ogień, prawdopodobnie przebywa jedna osoba.
Strażacy w specjalistycznych aparatach tlenowych weszli do zadymionego wnętrza. Po chwili odnaleźli nieprzytomną 18-letnią kobietę. Ratownicy natychmiast rozpoczęli walkę o życie nastolatki. Na pomoc wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował w pobliżu miejsca zdarzenia. Niestety, mimo długiej i intensywnej reanimacji, obecny na miejscu lekarz musiał stwierdzić zgon młodej kobiety.
Na miejscu tragedii do późnych godzin pracowali policjanci oraz prokurator, który zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok 18-latki. Dzisiaj na pogorzelisku pracują technicy kryminalistyki oraz biegły z zakresu pożarnictwa. Ich kluczowym zadaniem jest ustalenie, co było bezpośrednią przyczyną wybuchu ognia. Przyczyny tego potwornego zdarzenia wyjaśniają policjanci z Ustronia pod nadzorem cieszyńskiej prokuratury.

Napisz komentarz
Komentarze