Do zdarzenia doszło 21 maja 2026 roku na terenie dworca kolejowego Wałbrzych Miasto. Około godziny 15:40 dyżurny Komisariatu II Policji w Wałbrzychu otrzymał zgłoszenie od pracownika kolei. Konduktor obsługujący jeden ze składów poinformował, że podczas rutynowego sprawdzania biletów nabrał poważnych podejrzeń co do autentyczności dokumentu uprawniającego do ulgi, który okazała młoda pasażerka. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji z wałbrzyskiej „dwójki”.
Funkcjonariusze wylegitymowali pasażerkę, którą okazała się 21-letnia poznanianka. Kobieta pokazała mundurowym legitymację, która rzekomo została wystawiona przez jedną ze szkół policealnych w Poznaniu. Dokument od razu wzbudził zastrzeżenia policjantów, ponieważ był wyraźnie wypłowiały, posiadał rozmazane nadruki, a wszelkie oznaczenia graficzne rażąco odbiegały od wzorów oryginalnych dokumentów. Stróże prawa telefonicznie skontaktowali się z sekretariatem wskazanej szkoły. Pracownik placówki kategorycznie oświadczył, że podany numer dokumentu nie istnieje w bazie, a zatrzymana kobieta nigdy nie pobierała nauki w tej szkole.
Mieszkanka Poznania została zatrzymana, a sfałszowany dokument zabezpieczono jako dowód w sprawie. W minioną sobotę 21-latka usłyszała oficjalny zarzut posługiwania się podrobionym dokumentem, do którego w pełni się przyznała. Podczas składania wyjaśnień wyznała śledczym, że kupiła fałszywą legitymację na jednym z portali internetowych wyłącznie po to, by zaoszczędzić na biletach kolejowych. O jej dalszym losie zadecyduje teraz sąd, przed którym odpowie za przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów.







Napisz komentarz
Komentarze