Groźne zdarzenie na przejeździe kolejowym w Otmicach w powiecie strzeleckim. Samochód osobowy, którym podróżowała 42-letnia kobieta z dwójką dzieci, zderzył się z pociągiem Intercity relacji Przemyśl - Poznań. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Jak podaje Radio Opole, do zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym pomiędzy Otmicami a Siedlcem. Według ustaleń policjantów pracujących na miejscu 42-letnia mieszkanka gminy Izbicko jechała od strony Siedlca w kierunku Otmic. Kobieta miała wjechać na przejazd mimo znaku „STOP”.
W tym miejscu występowała awaria rogatek. To oznaczało, że kierujący mieli obowiązek zatrzymać się przed torami i upewnić, czy mogą bezpiecznie przejechać.
Samochód zderzył się z pociągiem Intercity. Skład poruszał się z prędkością około 20 km/h. Maszynista wiedział o utrudnieniach na przejeździe i zachował szczególną ostrożność, co najprawdopodobniej miało kluczowe znaczenie dla przebiegu zdarzenia.
Autem podróżowała jedna osoba dorosła oraz dwoje dzieci w wieku 3 i 6 lat. Po przebadaniu przez zespoły ratownictwa medycznego wszyscy pozostali na miejscu. Nikt nie doznał poważnych obrażeń.
Pociągiem podróżowało około 360 pasażerów. Jak informuje Radio Opole, nikomu z podróżnych nic się nie stało. W zdarzeniu nie została uszkodzona infrastruktura kolejowa. Sam pociąg miał jedynie niewielkie uszkodzenia: zarysowaną powłokę lakierniczą oraz uszkodzone stopnie wejściowe do wagonu. Nie miało to wpływu na bezpieczeństwo dalszej jazdy.
Na miejscu pracowały służby ratunkowe. Początkowo występowały utrudnienia w ruchu kolejowym, a PKP zadysponowało autobusy, które miały przewieźć pasażerów z miejsca zdarzenia. Działania służb zostały zakończone wieczorem.







Napisz komentarz
Komentarze