Do tego dramatycznego zdarzenia doszło we wtorek, 26 maja 2026 roku, krótko przed godziną 14:00. Oficer dyżurny odebrał pilne zgłoszenie o samochodzie, który z dużym impetem uderzył w elementy infrastruktury drogowej pod wiaduktem w Grabowcu. Na miejsce natychmiast wysłano patrole ruchu drogowego, straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego.
Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że 34-letni kierowca forda poruszał się drogą wojewódzką nr 654. Z nieustalonych na tę chwilę przyczyn mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z pasa ruchu i uderzył bezpośrednio w stalowe bariery ochronne zlokalizowane pod obiektem inżynieryjnym. Siła uderzenia była tak duża, że przód pojazdu został całkowicie zmiażdżony, a kierowca odniósł bardzo ciężkie obrażenia ciała.
Służby ratunkowe podjęły natychmiastową reanimację poszkodowanego 34-latka. Mężczyzna w stanie krytycznym został przewieziony przez załogę pogotowia do najbliższego szpitala. Niestety, kilka godzin po przyjęciu na oddział, w wyniku odniesionych wielonarządowych obrażeń wewnętrznych, kierujący zmarł.
Na miejscu katastrofy przez wiele godzin pracowali policyjni technicy oraz grupa dochodzeniowo-śledcza. Zabezpieczono ślady hamowania, wykonano dokumentację fotograficzną oraz sprawdzono stan techniczny wraku pojazdu. Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Wszystkie zebrane dowody posłużą w prowadzonym pod nadzorem prokuratury śledztwie, które ma odpowiedzieć na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną tego tragicznego wypadku.










Napisz komentarz
Komentarze