Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Dębicy, do oszustwa doszło w minionym tygodniu na terenie miasta. Do 84-latki najpierw zadzwonił mężczyzna podający się za przedstawiciela poczty. Twierdził, że kobieta ma nieodebrane przesyłki i zapowiedział ich dostarczenie do miejsca zamieszkania.
Kilka minut później seniorka odebrała kolejny telefon. Tym razem rozmówca przedstawił się jako funkcjonariusz CBŚP. Przekonywał kobietę, że kurier z przesyłkami planuje ją okraść, a jedynym sposobem zabezpieczenia oszczędności jest przekazanie pieniędzy policji.
- Kobieta przygotowała 38 tysięcy złotych i przekazała mężczyźnie, który zjawił się przed drzwiami jej mieszkania niedługo po zakończonej rozmowie telefonicznej - przekazała Komenda Powiatowa Policji w Dębicy.
Po pewnym czasie 84-latka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i powiadomiła policjantów. Sprawą zajęli się dębiccy kryminalni. Dzięki współpracy z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Mielcu podejrzany został zatrzymany już następnego dnia na jednej z ulic Mielca.
Jak informuje dębicka policja, zatrzymanym okazał się 18-letni mieszkaniec województwa śląskiego. Według ustaleń funkcjonariuszy pełnił w procederze funkcję tak zwanego „odbieraka”, czyli osoby odbierającej pieniądze wyłudzone wcześniej od pokrzywdzonej.
Mężczyzna został przewieziony do dębickiej komendy i trafił do policyjnej izby zatrzymań. W piątek, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Dębicy, sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Za oszustwo kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze