niedziela, 31 maja 2026 06:01
Grzechotki: kradzionym autem na granicę

Białorusin próbował wjechać kradzioną Toyotą do Rosji. Tłumaczył, że miał ją dostarczyć swojemu rodakowi

Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali na przejściu granicznym w Grzechotkach Toyotę, która figurowała w bazach jako pojazd skradziony we Włoszech. Samochodem kierował 42-letni obywatel Białorusi. Mężczyzna tłumaczył, że miał jedynie dostarczyć auto swojemu rodakowi.
Białorusin próbował wjechać kradzioną Toyotą do Rosji. Tłumaczył, że miał ją dostarczyć swojemu rodakowi

Autor: Straż Graniczna

Jak informuje Straż Graniczna, do zdarzenia doszło 26 maja na drogowym przejściu granicznym w Grzechotkach. Do odprawy na kierunku wyjazdowym z Polski stawił się kierujący Toyotą 42-letni Białorusin.

Podczas sprawdzania legalności pochodzenia pojazdu funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Grzechotkach zwrócili uwagę na oznaczenia identyfikacyjne auta. Mundurowi nabrali podejrzeń, że z samochodem może być coś nie tak.

- Okazało się, że numer VIN i podzespoły należą do innej Toyoty C-HR. Potwierdzono w bazach danych, że pojazd został skradziony we Włoszech – przekazała Straż Graniczna.

Jak informuje formacja, 42-latek tłumaczył, że samochód miał dostarczyć swojemu rodakowi. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd o szacunkowej wartości 170 tysięcy złotych i prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.

Po przesłuchaniu obywatel Białorusi został zwolniony. Mężczyzna zrezygnował też z dalszej podróży do Federacji Rosyjskiej.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze