piątek, 5 czerwca 2026 05:52
Krobia: odpowie za brutalne pobicie

W trakcie awantury został uderzony przez kobietę, wtedy się na nią rzucił. Bił nawet, gdy straciła przytomność

40-letnia kobieta trafiła do szpitala po awanturze, do której doszło na jednej z posesji w Krobi. Według ustaleń policjantów mężczyzna miał popychać pokrzywdzoną, chwycić ją za szyję, a następnie uderzyć jej głową o betonowy płot i chodnik. 40-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Posterunku Policji w Krobi.
W trakcie awantury został uderzony przez kobietę, wtedy się na nią rzucił. Bił nawet, gdy straciła przytomność

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu, do zdarzenia doszło 25 maja w Krobi. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 40-letni mężczyzna przyszedł na posesję pokrzywdzonej i zarzucił jej, że zamieszcza w internecie treści naruszające jego dobre imię. Kobieta zaprzeczyła, a między nimi doszło do kłótni.

W trakcie awantury kobieta miała uderzyć mężczyznę w tył głowy. Wtedy 40-latek zaczął ją popychać, chwycił za szyję i uderzył jej głową o betonowy płot. Pokrzywdzona straciła przytomność i upadła na chodnik z płyt betonowych. Według ustaleń śledczych mężczyzna miał następnie ponownie chwycić ją za szyję, uderzyć jej głową o chodnik, a później kilkukrotnie uderzyć pięścią w twarz.

Świadkowie zaalarmowali służby. Na miejsce skierowano policjantów z Posterunku Policji w Krobi, którzy zatrzymali 40-latka. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał 1,7 promila alkoholu w organizmie.

- W chwili zatrzymania mężczyzna siedział w ogrodzie pokrzywdzonej. Miał przy sobie metalową pałkę owiniętą materiałem, która została zabezpieczona do sprawy. Jak ustalili funkcjonariusze w toku prowadzonego postępowania, przedmiot ten nie został użyty wobec pokrzywdzonej kobiety – informuje Komenda Powiatowa Policji w Gostyniu.

Sprawca usłyszał prokuratorski zarzut uszkodzenia ciała. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakaz kontaktowania się z nią.

Za uszkodzenie ciała grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze