Do tego koszmarnego w skutkach zdarzenia doszło 31 maja 2026 roku około godziny 12:15. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że 17-letni chłopak poruszał się motocyklem typu cross. W toku weryfikacji danych okazało się, że nastolatek nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania tego typu jednośladem.
Dramat rozegrał się na łuku drogi. Młody motocyklista nie dostosował prędkości do warunków panujących w tym miejscu, w wyniku czego stracił panowanie nad maszyną. Rozpędzony jednoślad przejechał przez przydrożny rów, a następnie z ogromną siłą uderzył w pryzmę składowanego nieopodal drewna. Nastolatek odniósł bardzo ciężkie, wielonarządowe obrażenia ciała. Świadkowie i służby ratunkowe natychmiast przystąpili do reanimacji, jednak obrażenia okazały się śmiertelne i lekarz stwierdził zgon 17-latka na miejscu wypadku.
Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowała policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza. Pod nadzorem prokuratora wykonano szczegółowe oględziny terenu oraz zabezpieczono wszelkie ślady i poszlaki. Decyzją prokuratora zarówno zniszczony motocykl, jak i ciało młodego mężczyzny zostały zabezpieczone do dalszych badań specjalistycznych i sekcji zwłok.
Gorlicka policja po raz kolejny kieruje do wszystkich kierowców, a w szczególności do osób młodych, pilny apel o rozsądek, zdejmowanie nogi z gazu oraz dostosowywanie prędkości do własnych umiejętności i stanu nawierzchni. Każdy błąd na drodze może kosztować ludzkie życie.


Napisz komentarz
Komentarze