Do zdarzenia doszło w niedzielę, 24 maja, w Jelczu-Laskowicach. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Oławie, dyżurny otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał oddać dwa strzały z przedmiotu przypominającego broń palną w kierunku postronnych osób. Sprawca po zdarzeniu uciekł.
Na początku policjanci nie znali ani motywów jego działania, ani tożsamości. Funkcjonariusze szybko rozpoczęli działania, które doprowadziły do ustalenia i zatrzymania podejrzewanego. 47-latek wpadł po niespełna kilku godzinach.
- W toku prowadzonych czynności na miejscu zdarzenia mundurowi ustalili, że 47-letni mieszkaniec powiatu oławskiego użył broni hukowej niewymagającej pozwolenia – przekazał starszy aspirant Łukasz Porębski z Komendy Powiatowej Policji w Oławie.
Jak informuje KPP w Oławie, mężczyzna zarówno tuż po zatrzymaniu, jak i podczas późniejszych czynności procesowych, nie potrafił wyjaśnić swojego zachowania. Śledczy ustalili również, że wcześniej nie miał kontaktu z osobami, którym groził.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 47-latkowi zarzutów kierowania gróźb bezprawnych wobec czterech osób ze względu na ich narodowość. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.
Sprawa trafi teraz do sądu. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci przypominają, że przestępstwa motywowane nienawiścią są surowo karane i nie ma zgody na zastraszanie, mowę nienawiści oraz agresję wobec drugiego człowieka.

Napisz komentarz
Komentarze