Śledztwo rozpoczęło się tuż po tym, jak do policjantów z Pragi-Południe zgłosiła się starsza kobieta, która padła ofiarą perfidnego oszustwa. Przestępcy użyli legendy medycznej, rzekomy lekarz zadzwonił do seniorki z dramatyczną wiadomością o nagłym omdleniu jej córki. Oszust przekonywał, że życie kobiety jest zagrożone sepsą, a jedynym ratunkiem jest natychmiastowe sprowadzenie bardzo kosztownych leków z terenu Niemiec. Przerażona matka uwierzyła w zmyśloną historię i przekazała 50 tysięcy złotych kurierce, która zjawiała się pod jej drzwiami.
Sprawą natychmiast zajęli się specjaliści z Wydziału Kryminalnego. Żmudna analiza zebranych śladów oraz ustaleń operacyjnych doprowadziła warszawskich funkcjonariuszy aż do Wrocławia. Trop wiódł do domu dziadków podejrzanej nastolatki, u których młoda kobieta stale zamieszkiwała. Stołeczni policjanci, przy wsparciu operacyjnym Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, zorganizowali dynamiczną akcję i zatrzymali kompletnie zaskoczoną 18-latkę.
Podczas szczegółowego przeszukania pomieszczeń mieszkalnych kryminalni zabezpieczyli odzież oraz rzeczy osobiste, które dziewczyna miała na sobie w dniu popełnienia przestępstwa w Warszawie. Zatrzymana została przetransportowana do policyjnej celi w stolicy. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe przedstawiła jej zarzut oszustwa, a sąd na wniosek śledczych zastosował wobec niej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Postępowanie ma charakter rozwojowy.

Napisz komentarz
Komentarze