niedziela, 14 czerwca 2026 03:37

Brutalny atak na przystanku. 18-letni recydywista skopał obcokrajowca i spalił jego paszport

Sulechowscy dzielnicowi potrzebowali zaledwie kilkunastu minut, aby namierzyć i obezwładnić 18-latka podejrzanego o dokonanie brutalnego rozboju. Młody agresor wspólnie z kolegami zaatakował siedzącego na przystanku obcokrajowca, pobił go, a następnie ukradł jego plecak z dokumentami i rzeczami osobistymi. Zrabowane przedmioty, w tym paszport poszkodowanego, zostały przez sprawców spalone w pobliskim rejonie. Decyzją sądu agresywny nastolatek, który działał w warunkach recydywy, został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Brutalny atak na przystanku. 18-letni recydywista skopał obcokrajowca i spalił jego paszport
KMP Zielona Góra

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w godzinach wieczornych. Dyżurny sulechowskiego komisariatu otrzymał zgłoszenie od kierowcy i pasażerów samochodu, którzy przejeżdżając jedną z ulic, zauważyli leżącego na przystanku mężczyznę oraz stojących nad nim trzech nastolatków. Jeden z młodych ludzi brutalnie kopał leżącego. Świadkowie natychmiast zatrzymali pojazd, by udzielić pomocy ofierze, co zmusiło sprawców do ucieczki.

Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że do siedzącego na ławce obcokrajowca podeszła grupa nastolatków, którzy najpierw zapytali o jego samopoczucie, po czym jeden z nich znienacka wyprowadził silne uderzenie. Napastnik wyrwał ofierze plecak zawierający paszport, rzeczy osobiste oraz klucze do mieszkania, po czym uciekł wraz z towarzyszącymi mu kolegami. Podczas gdy mundurowi udzielali pomocy poszkodowanemu, dzielnicowi i kryminalni rozpoczęli przeczesywanie okolicznych ulic.

Po kilkunastu minutach od zgłoszenia policjanci zatrzymali całą trójkę. Choć nastolatkowie nie mieli przy sobie skradzionych przedmiotów i zaprzeczali udziałowi w napadzie, zostali bezbłędnie rozpoznani przez naocznych świadków. W trakcie przeszukiwania pobliskiego terenu funkcjonariusze dokonali kolejnego odkrycia. Zatrzymani zdążyli już podpalić zrabowany plecak. W popielisku całkowitemu zniszczeniu uległ paszport oraz dokumenty obcokrajowca, a jedyną rzeczą, którą udało się uratować i przekazać właścicielowi, były nadpalone klucze.

Główny sprawca napaści, 18-letni mieszkaniec regionu, w chwili zatrzymania był kompletnie pijany. Po nocy spędzonej w policyjnej celi i wytrzeźwieniu usłyszał prokuratorski zarzut rozboju. Śledczy ujawnili, że nastolatek dopuścił się już podobnego czynu w ubiegłym roku jako 17-latek. Prokuratura Rejonowa w Świebodzinie wystąpiła do sądu z wnioskiem o izolację młodego recydywisty. Sąd przychylił się do tego wniosku, decydując o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym. Za kradzież z użyciem przemocy grozi mu teraz od 2 do nawet 15 lat więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze