Proceder trwał od marca do maja 2026 roku. W tym okresie fałszywy rzemieślnik zdążył przeprowadzić aż 98 odbiorów technicznych przewodów kominowych na terenie całego powiatu. Od niczego nieświadomych właścicieli nieruchomości pobierał opłaty za rzekomo profesjonalnie wykonaną pracę. Zgodnie z obowiązującymi przepisami przeciwpożarowymi, uprawnienia do czyszczenia i kontroli kominów posiada wyłącznie osoba z tytułem mistrza lub co najmniej czeladnika, których 35-latek nigdy nie zdobył.
W toku skrupulatnego śledztwa policjanci pionu gospodarczego ustalili, że mężczyzna posługiwał się sfałszowanymi dokumentami potwierdzającymi nieistniejące kwalifikacje zawodowe, aby uwiarygodnić się w oczach klientów. Ponadto kryminalni zebrali dowody na to, że oskarżony bezprawnie włamał się do systemu informatycznego poprzez przełamanie zabezpieczeń elektronicznych, najprawdopodobniej w celu wprowadzania nielegalnych danych dotyczących kontroli budynków.
Zgromadzony przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na sformułowanie ciężkich zarzutów. Mężczyzna odpowie przed sądem za oszustwo, posługiwanie się sfałszowaną dokumentacją w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz za cyberprzestępstwo polegające na nielegalnym uzyskaniu dostępu do systemu teleinformatycznego. Służby przypominają o konieczności weryfikowania legitymacji rzemieślniczych przed dopuszczeniem kogokolwiek do kontroli instalacji domowych.

Napisz komentarz
Komentarze