Do zdarzenia doszło we wtorek krótko po godzinie 6:00 rano na terenie powiatu lubartowskiego. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o boczno-czołowym zderzeniu dwóch samochodów osobowych na lokalnej trasie. Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że 49-letni kierowca hondy jechał w kierunku Lubartowa, kiedy z naprzeciwka nadjechał seat prowadzony przez 23-latka. Z nieustalonych dotąd przyczyn doszło do gwałtownego zderzenia obu maszyn.
Impet uderzenia zepchnął oba samochody z jezdni, powodując ich dachowanie w przydrożnych rowach. Pierwsze patrole policji oraz strażacy, którzy dotarli na miejsce katastrofy, rozpoczęli dramatyczne poszukiwania uczestników wypadku. 23-letni kierujący seatem został znaleziony przez mundurowych pod zmiażdżonym wrakiem swojego pojazdu. Z uwagi na rozległe obrażenia wielonarządowe i stan bezpośrednio zagrażający życiu, na miejsce wezwano helikopter LPR.
Młody mężczyzna został natychmiast podpięty pod aparaturę podtrzymującą życie i przetransportowany drogą powietrzną do specjalistycznej placówki medycznej. Niestety, mimo wysiłków lekarzy i przeprowadzonej reanimacji, pacjent zmarł w szpitalu. Drugi uczestnik zdarzenia, 49-letni kierowca hondy, miał ogromne szczęście i nie odniósł żadnych poważnych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że starszy z mężczyzn był całkowicie trzeźwy.
Na miejscu tragedii przez wiele godzin zabezpieczano ślady pod nadzorem prokuratora. Policjanci starają się teraz zrekonstruować dokładny przebieg wypadku i ustalić, który z kierujących zjechał ze swojego pasa ruchu. Funkcjonariusze po raz kolejny apelują do wszystkich kierowców o zachowanie maksymalnej ostrożności, rozsądek, dostosowanie prędkości do warunków porannych oraz unikanie ryzykownych manewrów na drodze.




Napisz komentarz
Komentarze