Jak informuje Mazowiecka KAS, na podejrzaną przesyłkę funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie trafili podczas kontroli w jednej z firm kurierskich. Paczka była zaadresowana do odbiorcy w Filadelfii w Stanach Zjednoczonych. Z deklaracji nadawcy wynikało, że w środku znajduje się 20 świec zapachowych o wartości około 111 euro.
Po otwarciu przesyłki i rozbiciu jednej ze świec okazało się, że w wosku zatopiona była foliowa torebka z białą, sypką substancją. Wszystkie zabezpieczone świece przewieziono do Oddziału Celnego I w Pruszkowie, gdzie przeprowadzono badania.
- Wstępna analiza przy użyciu narkotestu oraz dalsze badania w Centralnym Laboratorium Celno-Skarbowym w Otwocku potwierdziły, że zabezpieczona substancja to ketamina – przekazała Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa.
Jak informuje KAS, funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie niemal 5 kilogramów czystego proszku. Szacunkowa wartość zatrzymanych narkotyków na rynku amerykańskim wynosi blisko 300 tysięcy dolarów, czyli ponad 1,2 miliona złotych.
Próba wywozu tak dużej ilości substancji psychotropowych jest traktowana jako zbrodnia narkotykowa. Za przemyt znacznej ilości środków odurzających grozi grzywna oraz kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie.


Napisz komentarz
Komentarze