piątek, 12 czerwca 2026 20:41

33-latek katował partnerkę przez dwa lata. Koszmar kobiety przerwali pracownicy opieki społecznej

Sąd Rejonowy zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym dla 33-letniego mieszkańca powiatu łęczyńskiego, który brutalnie znęcał się nad swoją partnerką. Mężczyzna przez dwa lata regularnie bił, kopał i wyzywał 30-letnią kobietę, doprowadzając do licznych obrażeń jej ciała. Dramat ofiary przerwali pracownicy ośrodka pomocy społecznej, którzy powiadomili policję o stosowanej w mieszkaniu przemocy. Zatrzymanemu agresorowi grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.
33-latek katował partnerkę przez dwa lata. Koszmar kobiety przerwali pracownicy opieki społecznej
KPP Łęczna

Do policyjnej interwencji doszło we wtorek, gdy pod wskazany adres na terenie powiatu wysłano pilny patrol. Sygnał o dramatycznej sytuacji domowej wyszedł od pracowników socjalnych, którzy zorientowali się, że kobieta jest ofiarą dotkliwego maltretowania. Mundurowi, którzy weszli do mieszkania, zastali w nim zmasakrowaną 30-latkę z widocznymi i świeżymi zasinieniami oraz głębokimi otarciami na całym ciele.

Kobieta w rozmowie z funkcjonariuszami przerwała milczenie. Potwierdziła, że jej 33-letni partner regularnie wszczyna bezpowrotne awantury, podczas których całkowicie traci nad sobą kontrolę. Agresor został natychmiast obezwładniony przez policjantów, skuty w kajdanki i wyprowadzony z lokalu, a następnie przewieziony do policyjnego aresztu.

W toku skrupulatnie prowadzonego śledztwa na jaw wyszły przerażające szczegóły wspólnego życia pary. Okazało się, że horror kobiety trwał nieprzerwanie od dwóch lat. W tym czasie 33-latek znęcał się nad nią zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Podczas domowych awantur wulgarnie ją wyzywał, szarpał, popychał, a także z dużą siłą uderzał pięściami i kopał po całym ciele, powodując bolesne uszczerbki na zdrowiu.

Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy okazał się bezwzględny dla zatrzymanego. Prokurator przedstawił mu zarzuty znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobą najbliższą oraz spowodowania u niej uszczerbku na zdrowiu. Sąd, na wspólny wniosek policji i prokuratury, podjął decyzję o bezwzględnej izolacji sprawcy i zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Mężczyzna poczeka na proces za kratami.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze