wtorek, 16 czerwca 2026 22:09
Zbąszyń: to nie była miła wizyta

Przyjechał do koleżanki z maczetą. Po zatrzymaniu atakował policjantów i szalał w celi

Maczeta, groźby pozbawienia życia, ucieczka przed policjantami i agresja już po zatrzymaniu. Tak zakończyła się wizyta 25-letniego mieszkańca Nowego Sącza w Zbąszyniu. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Przyjechał do koleżanki z maczetą. Po zatrzymaniu atakował policjantów i szalał w celi

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Nowym Tomyślu

Do zdarzenia doszło 10 czerwca w godzinach wieczornych na jednym z osiedli w Zbąszyniu. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Nowym Tomyślu, 25-latek przyjechał do znajomej kobiety. Na miejscu zaczął krzyczeć, grozić domownikom pozbawieniem życia i domagać się otwarcia drzwi.

Kiedy drzwi pozostały zamknięte, mężczyzna miał uszkodzić je przy użyciu maczety. Domownicy szybko powiadomili policję. Na miejsce skierowano patrol interwencyjny z Nowego Tomyśla.

Na widok radiowozu 25-latek oddalił się w kierunku parku. Jego ucieczka nie trwała jednak długo. Policjanci zatrzymali go w rejonie Orlika i obezwładnili. Przy mężczyźnie znaleziono ostre przedmioty, w tym maczetę.

- Ostatecznie usłyszał trzy zarzuty: kierowania gróźb karalnych, zniszczenia mienia oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy – przekazali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu.

Badanie wykazało, że 25-latek był trzeźwy. Jak informuje nowotomyska komenda, agresywne zachowanie mężczyzny nie zakończyło się jednak po zatrzymaniu. Przez kilka godzin miał odmawiać podania swoich danych osobowych, a podczas policyjnych czynności naruszyć nietykalność cielesną funkcjonariuszy.

Również w policyjnej celi mężczyzna nie zamierzał się uspokoić. Według policjantów obrażał funkcjonariuszy i wielokrotnie próbował wydostać się na wolność, sprawdzając wytrzymałość drzwi oraz krat.

Prokuratura Rejonowa w Nowym Tomyślu wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt. Sąd przychylił się do tego wniosku i zastosował wobec 25-latka trzymiesięczny areszt.

Sprawa pozostaje rozwojowa i niewykluczone, że katalog zarzutów wobec mężczyzny jeszcze się powiększy. Obecnie 25-latkowi grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze