Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości namierzyli zorganizowaną sieć, która wyłudzała pieniądze poprzez fikcyjne witryny sprzedażowe. Strony oferujące między innymi opał i elektronarzędzia łudząco przypominały prawdziwe sklepy internetowe. Oszuści wabili klientów wyjątkowo atrakcyjnymi cenami, a dla pełnego uwiarygodnienia swojej działalności, bezczelnie zamieszczali na stronach dane kontaktowe prawdziwych, niczego nieświadomych sprzedawców.
Po złożeniu zamówienia i opłaceniu koszyka, kupujący otrzymywali na e-mail potwierdzenie transakcji, co miało uśpić ich czujność. Gdy czas oczekiwania na przesyłkę znacznie się wydłużał, zaniepokojone ofiary dzwoniły pod podany na stronie numer. Dopiero po rozmowie z prawowitymi właścicielami firm okazywało się, że doszło do wyłudzenia. Łączne straty, jakie ponieśli klienci fałszywych sklepów, wynoszą ponad 16,3 tysiąca złotych.
Sprawę prowadzili policjanci Zarządu w Radomiu CBZC pod ścisłym nadzorem Prokuratury Okręgowej w Siedlcach. Wielomiesięczna, żmudna praca śledczych doprowadziła do przeprowadzenia 18 przeszukań oraz zatrzymania ponad 20 osób zaangażowanych w przestępczy proceder. Głównym zadaniem podejrzanych było zakładanie, a następnie sprzedawanie rachunków bankowych, na które trafiały pieniądze wpłacane przez oszukanych internautów.
W toku prowadzonych postępowań zarzuty przedstawiono łącznie 21 osobom. Decyzją sądu siedmiu podejrzanych trafiło do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Wobec pozostałych prokuratorzy zastosowali wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym dozór policyjny dla dziesięciu z nich oraz poręczenia majątkowe na łączną kwotę 70 tysięcy złotych. Za popełnione oszustwa sprawcom grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, a policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.

Napisz komentarz
Komentarze