Sprawą zajmowali się funkcjonariusze z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, a całe śledztwo nadzorowała Prokuratura Okręgowa w Przemyślu. Śledczy wpadli na trop nieuczciwego urzędnika w połowie września 2025 roku. Zebrane informacje szybko potwierdziły, że mieszkaniec powiatu jarosławskiego wykorzystywał swoją funkcję publiczną do celów zarobkowych.
Z ustaleń policjantów wynika, że inspektor ITD regularnie przyjmował od cudzoziemców pieniądze. W zamian za łapówki zmieniał sposób przeprowadzania kontroli drogowych lub całkowicie odstępował od sprawdzania warunków przewozu towarów. Ponadto za gotówkę darował kierowcom naruszenia przepisów, nie nakładając na nich przewidzianych prawem kar pieniężnych oraz mandatów.
W toku prowadzonych czynności mundurowi zebrali silny materiał dowodowy. 55-latek został zawieszony w czynnościach służbowych, objęty policyjnym dozorem oraz zakazem opuszczania kraju. Zastosowano wobec niego również poręczenie majątkowe w kwocie 30 tysięcy złotych. Za przyjmowanie korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją publiczną grozi mu teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Konsekwencji nie unikną także osoby, które dawały łapówki. Akt oskarżenia objął 23 obywateli Ukrainy, którzy płacili inspektorowi za święty spokój na drodze i unikanie kontroli ciężarówek. Za wręczanie korzyści majątkowych osobie urzędowej kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze