Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, tuż po godzinie 23:00. Dyżurny lęborskiej policji otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonego mężczyzny, który zauważył młodą kobietę chodzącą po torowisku pomiędzy Lęborkiem a Leśnicami. Z relacji świadka wynikało, że kobieta była nietrzeźwa, w pewnym momencie przysiadła nawet na szynach, a następnie zeszła z torów i skierowała się w stronę miasta. Na miejsce natychmiast wysłano patrol.
Policjanci szybko namierzyli opisywaną kobietę na ulicy Kolejowej w Lęborku. 26-latka zataczała się i była pod wyraźnym wpływem alkoholu. Podczas legitymowania okazało się, że jest to mieszkanka powiatu wejherowskiego. Sprawdzenie jej danych w policyjnych systemach przyniosło jednak zaskakujący przełom. Młoda kobieta była poszukiwana przez Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe do odbycia kary 10 miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwo kradzieży.
Na tym jednak kłopoty zatrzymanej się nie skończyły. W trakcie kontroli osobistej mundurowi znaleźli przy niej zawiniątko z suszem roślinnym. Wstępne badanie testerem wykazało, że zabezpieczona substancja to najprawdopodobniej marihuana. Kobieta usłyszała już zarzuty posiadania środków odurzających. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie została dzisiaj przewieziona konwojem bezpośrednio do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną wcześniej karę.

Napisz komentarz
Komentarze