Do przestępstwa doszło 19 czerwca w dzielnicy Nowe Miasto. 28-latek umówił się na spotkanie z poznaną wcześniej 20-latką. Kobieta wsiadła do jego auta, po czym wyszła i po chwili wróciła w towarzystwie trzech uzbrojonych wspólników. Napastnicy, grożąc pokrzywdzonemu niebezpiecznym narzędziem, przejęli kontrolę nad pojazdem. Pod przymusem zmogli go do wypłaty gotówki z bankomatu i przelania środków z rachunku bankowego na swoje konta.
Przez kilka godzin grupa przetrzymywała mężczyznę w samochodzie, przemieszczając się po Wałbrzychu. Finalnie wywieźli go do kompleksu leśnego w dzielnicy Szczawienko, gdzie po stosowaniu przemocy i groźbach, pozostawili go na pastwę losu. To jednak nie był koniec przestępczego planu, wykorzystując skradzione klucze, sprawcy włamali się do mieszkania pokrzywdzonego, skąd wynieśli sprzęt RTV, odzież i inne cenne przedmioty, kradnąc przy okazji również samochód ofiary. Łączne straty oszacowano na ponad 20 tysięcy złotych.
Przełom w sprawie nastąpił dzięki czujności funkcjonariuszy, którzy zauważyli 20-letnią podejrzaną niszczącą auto, okazało się, że to właśnie skradziony pojazd ofiary. Gdy 28-latek odzyskał siły i powiadomił policję, sprawa nabrała tempa. Funkcjonariusze z Wałbrzycha błyskawicznie namierzyli pozostałych sprawców. Podczas zatrzymania w jednym z mieszkań, jeden z mężczyzn próbował ukryć się w skrzyni łóżka, jednak został szybko namierzony.
Zatrzymani usłyszeli poważne zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem oraz kradzieży z włamaniem. Za pierwsze z wymienionych przestępstw grozi im nawet 25 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu, na wniosek prokuratora, zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Napisz komentarz
Komentarze