Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Ełku, w czwartek, 18 czerwca, do ełckiej komendy zgłosił się obywatel Bangladeszu, który na co dzień pracuje jako dostawca jedzenia. Mężczyzna przekazał policjantom, że dzień wcześniej po południu realizował zamówienie na jednej z ulic w centrum miasta.
Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że gdy zszedł z roweru, aby dostarczyć zamówiony posiłek, został zaczepiony przez dwóch mężczyzn. W pewnym momencie jeden z nich rozpylił w jego kierunku gaz pieprzowy. Chwilę później obaj sprawcy zabrali przewożone kebaby i oddalili się z miejsca zdarzenia.
- Pokrzywdzony nie znał napastników, jednak przekazał policjantom ich rysopisy. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do działań mających na celu ustalenie tożsamości sprawców – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Ełku.
Intensywna praca policjantów doprowadziła do zatrzymania podejrzanych. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy powiatu ełckiego w wieku 21 i 30 lat. Obaj usłyszeli już zarzuty rozboju.
Jak informuje KPP w Ełku, na wniosek śledczych i prokuratora sąd zastosował wobec 30-latka tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy. Wobec 21-latka zastosowano policyjny dozór.
Za rozbój mężczyznom grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze