czwartek, 25 czerwca 2026 17:11

Oddała oszustom 300 tysięcy w reklamówce. Myślała, że ratuje życie córki

Mieszkanka powiatu rzeszowskiego padła ofiarą bezwzględnego oszustwa, tracąc 300 tysięcy złotych. Do 70-letniej kobiety zadzwoniła nieznajoma osoba, która kategorycznie zabroniła jej przerywania połączenia oraz kontaktowania się z kimkolwiek. Oszustka wmówiła seniorce, że jej córka w ciężkim stanie trafiła do szpitala, została podpięta pod respirator i wymaga natychmiastowego podania bardzo drogiego leku ratującego życie. Przestępcy początkowo zażądali od przerażonej kobiety 400 tysięcy złotych.
Oddała oszustom 300 tysięcy w reklamówce. Myślała, że ratuje życie córki
Archiwum

​Działająca pod ogromną presją czasu i emocji 70-latka przyznała, że dysponuje dużą gotówką. Niedługo potem pod jej domem pojawił się nieznajomy mężczyzna. Manipulowana przez telefon kobieta spakowała około 300 tysięcy złotych do foliowej reklamówki i przekazała je kurierowi, który oddalił się bez słowa. Pokrzywdzona zorientowała się, że została oszukana, dopiero gdy rzekomo umierająca córka zadzwoniła do niej cała i zdrowa.

​Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Jak się okazało, mężczyzna, który odebrał pieniądze od seniorki, został w tym tygodniu zatrzymany w Lublinie przez policjantów z Tarnowa w związku z innymi oszustwami popełnionymi na terenie kraju. Policja ponawia apele o szczególną ostrożność i przypomina, aby pod żadnym pozorem nie przekazywać pieniędzy nieznajomym, a każdą dramatyczną informację telefoniczną weryfikować u bliskich.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze