Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Lubartowie, do niebezpiecznego zdarzenia doszło w minioną niedzielę na terenie gminy Michów. Dyżurny lubartowskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o awanturującym się mężczyźnie, który z siekierą w ręku kierował groźby karalne wobec najbliższych członków rodziny.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Mundurowi szybko obezwładnili i zatrzymali 60-latka. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był kompletnie pijany. Miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu.
Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że 60-latek nie tylko groził swoim bliskim, ale też świadomie złamał obowiązujące go środki. Mężczyzna miał nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu mieszkalnego, zakaz zbliżania się do członków rodziny oraz zakaz jakiegokolwiek kontaktowania się z nimi.
- Mężczyzna usłyszał już zarzuty m.in. kierowania gróźb karalnych z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz niestosowania się do orzeczonych przez sąd środków karnych - przekazał młodszy aspirant Marcin Bajon z KPP w Lubartowie.
Jak informuje KPP w Lubartowie, na podstawie ustaleń policjantów prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Sąd podzielił argumentację oskarżyciela publicznego i zdecydował o izolacji 60-latka na okres trzech miesięcy.
Za groźby karalne i lekceważenie orzeczonych środków mężczyźnie grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze