piątek, 26 czerwca 2026 11:05

Kobieta wezwała policję do agresywnego partnera. Oboje byli poszukiwani i skończyli za kratami

Zaskakujący finał miała interwencja domowa w Rudzie Śląskiej. Kobieta, która zadzwoniła po patrol w związku z awanturą wywołaną przez jej partnera, sama trafiła prosto do zakładu karnego. Okazało się bowiem, że zarówno ona, jak i jej konkubent byli poszukiwani przez sąd.
Kobieta wezwała policję do agresywnego partnera. Oboje byli poszukiwani i skończyli za kratami

Do zdarzenia doszło w środę, 24 czerwca, po godzinie 18:00. Do dyżurnego rudzkiego komisariatu wpłynęło zgłoszenie od 41-latki, która poinformowała, że jej partner wszczął sprzeczkę. Na miejsce natychmiast wysłano funkcjonariuszy, by uspokoili sytuację i zbadali przebieg awantury.

Policjanci po dotarciu na miejsce ustalili, że między parą doszło do słownej utarczki. Rutynowa procedura sprawdzenia danych uczestników interwencji w policyjnych systemach przyniosła jednak nieoczekiwane rezultaty. Okazało się, że oboje mieszkańcy Rudy Śląskiej unikali wymiaru sprawiedliwości.

41-letnia kobieta była poszukiwana dwoma nakazami wydanymi przez Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej i ma do odbycia karę łączną 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności. Jej 46-letni partner również był poszukiwany przez sąd i najbliższe 150 dni spędzi w zakładzie karnym. Zamiast rozwiązywać rodzinny spór, funkcjonariusze przewieźli parę prosto do placówek penitencjarnych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze