niedziela, 28 czerwca 2026 10:14

Rowerzysta doznał udaru, przewrócił się i leżał w rowie. Ludzie go mijali, ale nikt nie chciał pomóc

Wstrząsająca sytuacja na drodze nr 94 w okolicach miejscowości Kawice pokazuje, jak zgubna może być ludzka obojętność. Mężczyzna z udarem przez półtorej godziny leżał w głębokim rowie, podczas gdy obok przejeżdżały dziesiątki kierowców. Życie mieszkańca Lubiąża uratowała dopiero postawa jednego świadka, który nie odwrócił wzroku.
Rowerzysta doznał udaru, przewrócił się i leżał w rowie. Ludzie go mijali, ale nikt nie chciał pomóc
KMP w Legnicy

Do zdarzenia doszło w czasie panujących w regionie upałów. Rowerzysta jadący w stronę Lubiąża zjechał z drogi i wpadł do głębokiego rowu. Mimo że jego rower leżał przy krawędzi jezdni i był wyraźnie widoczny dla osób podróżujących autem, przez blisko 90 minut nikt nie zdecydował się na zatrzymanie, by sprawdzić, co się stało.

Dopiero jeden z przejeżdżających mężczyzn postanowił zainterweniować. Widząc samotny rower, nie założył, że „ktoś inny na pewno już pomaga”. Zszedł do rowu i odkrył tam nieprzytomnego rowerzystę. Świadek natychmiast wezwał służby ratunkowe, dzięki czemu poszkodowany w porę trafił do szpitala. Lekarze zdiagnozowali u niego udar, który w obliczu ekstremalnych temperatur był bezpośrednim zagrożeniem życia.

Postawę mężczyzny doceniła Komendant Miejski Policji w Legnicy, insp. Anna Farmas-Czerwińska, składając mu podziękowania za wzorowe zachowanie. Policja przypomina jednocześnie, że w czasie upałów należy zwracać szczególną uwagę na otoczenie. Widok osoby osłabionej, zagubionego seniora czy rowerzysty przy drodze powinien być sygnałem do zatrzymania się i sprawdzenia, czy nie potrzebuje on pomocy. Jeden telefon na numer 112 może zadecydować o czyimś życiu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze