Do wypadku doszło 30 czerwca 2026 roku, krótko po godzinie 13:00, na ulicy Jagodowej. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe oraz policję. Funkcjonariusze ustalili, że kierujący audi 18-latek nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, co doprowadziło do utraty kontroli nad samochodem i zjechania z jezdni.
Mimo groźnego przebiegu zdarzenia, po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego okazało się, że nikt z uczestników nie wymaga hospitalizacji. Kierowca był trzeźwy, jednak finał jego brawurowej jazdy okazał się kosztowny.
Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym funkcjonariusze nałożyli na młodego kierowcę mandat karny w wysokości 5000 złotych oraz przypisali mu 10 punktów karnych. Dodatkowo policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, który w wyniku dachowania uległ znacznym uszkodzeniom. Służby po raz kolejny apelują do młodych kierowców o rozwagę, przypominając, że prawdziwe doświadczenie zdobywa się latami, a nie podczas szybkiej jazdy.

Napisz komentarz
Komentarze