poniedziałek, 20 lipca 2026 21:28

Polak zatrzymany po brutalnym ataku na autostradzie w Austrii. Przyleciał i wpadł

47-letni Polak poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania został zatrzymany tuż po przylocie do kraju. Mężczyzna jest podejrzany o udział w brutalnym rozboju, do którego doszło w ubiegłym roku na autostradzie w Austrii. Decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu, gdzie będzie oczekiwał na zakończenie procedury ekstradycyjnej.
Polak zatrzymany po brutalnym ataku na autostradzie w Austrii. Przyleciał i wpadł

Autor: Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu

Do zatrzymania doszło w sobotę, 11 lipca, zaraz po wylądowaniu samolotu, którym 47-latek wrócił do Polski. Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu, akcję przeprowadzili funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego przy wsparciu Straży Granicznej. Policjanci byli przygotowani na przylot poszukiwanego i zatrzymali go bezpośrednio po opuszczeniu przez niego samolotu.

Mężczyzna jest podejrzany o udział w brutalnym rozboju, do którego doszło w ubiegłym roku na autostradzie A9 w pobliżu austriackiego Grazu. Z ustaleń śledczych wynika, że sprawcy zablokowali samochód, którym podróżowało dwóch obywateli Chorwacji. Następnie mieli dotkliwie pobić pokrzywdzonych, zniszczyć ich pojazd przy użyciu niebezpiecznych narzędzi oraz dokonać kradzieży.

Według austriackich śledczych zaatakowani mężczyźni byli przypadkowymi ofiarami. Wszystko wskazuje na to, że zostali omyłkowo wzięci za członków wrogiej grupy kibicowskiej. Po zgromadzeniu materiału dowodowego austriackie organy ścigania wydały wobec 47-latka Europejski Nakaz Aresztowania.

Po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do Radomia. Sąd Okręgowy zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres 100 dni. Środek ten ma zabezpieczyć przebieg postępowania ekstradycyjnego, którego celem jest przekazanie zatrzymanego stronie austriackiej.

47-latek pozostaje w areszcie, a dalsze czynności prowadzone są zgodnie z procedurami międzynarodowej współpracy w sprawach karnych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze