czwartek, 30 lipca 2026 08:17

18-latka i jej koleżanka zatrzymane do oszustwa "na policjanta". Wyłudziły od kobiety 177 tysięcy zł

Seniorka z Ursynowa straciła gotówkę i biżuterię warte ponad 177 tys. zł. Kobieta uwierzyła mężczyźnie, który podawał się za funkcjonariusza CBŚP. Policjanci zatrzymali dwie podejrzane o udział w oszustwie.
18-latka i jej koleżanka zatrzymane do oszustwa "na policjanta". Wyłudziły od kobiety 177 tysięcy zł
Komenda Stołeczna Policji

Do oszustwa doszło na początku czerwca. Do seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji. Przekonywał ją, że jest obserwowana przez grupę przestępczą, a jej oszczędności i kosztowności są zagrożone.

Fałszywy policjant przez kilka godzin pozostawał z kobietą w kontakcie telefonicznym i instruował ją, co ma robić. Seniorka przygotowała gotówkę oraz biżuterię, a następnie zgodnie z poleceniami przekazała je kobiecie, która pojawiła się pod jej miejscem zamieszkania. Łączna wartość utraconego mienia przekroczyła 177 tys. zł.

Sprawą zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji Warszawa Ursynów. Dzięki analizie zebranych materiałów i pracy operacyjnej ustalili osoby mogące mieć związek z przestępstwem. Pierwszą podejrzaną zatrzymano pod koniec czerwca na terenie Marek. Kobieta została doprowadzona do prokuratury, a następnie sąd zdecydował o jej tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące.

Policjanci kontynuowali działania i ustalili miejsce pobytu drugiej podejrzanej. Kobieta ukrywała się w wynajmowanym apartamencie w Łodzi. Podczas kolejnej realizacji zatrzymano 18-latkę podejrzaną o udział w oszustwie. W tym samym miejscu zatrzymano również mężczyznę poszukiwanego przez Prokuraturę Rejonową w Krakowie. Podczas przeszukania zabezpieczono telefony komórkowe i inne przedmioty, które mogą mieć znaczenie dla sprawy. Przy zatrzymanym mężczyźnie ujawniono także niewielką ilość kokainy. Mężczyzna przyznał się do jej posiadania.

18-latka usłyszała zarzut oszustwa. Według ustaleń śledczych miała pełnić rolę tzw. odbieraka, czyli osoby, która odebrała od seniorki pieniądze i biżuterię. Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy zdecydował o jej tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów. Sprawa jest rozwojowa, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Policja przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, biżuterii ani innych kosztowności. Nie polecają też wypłacania oszczędności i przekazywania ich nieznanym osobom. W przypadku podejrzanego telefonu należy się rozłączyć i skontaktować z policją lub zadzwonić pod numer 112.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze