poniedziałek, 19 października 2026 04:15

Brutalny atak na pasażera w tramwaju. 19-latkowi grozi nawet 15 lat więzienia

19-latek miał zaatakować pasażera jadącego tramwajem, a następnie próbować ukraść jego plecak. Policjanci ustalili jego tożsamość dzięki analizie monitoringu i zatrzymali go kilka dni później.
Brutalny atak na pasażera w tramwaju. 19-latkowi grozi nawet 15 lat więzienia
Komenda Miejska Policji w Gdańsku

Do zdarzenia doszło w tramwaju jadącym w kierunku centrum Gdańska. Do 25-letniego pasażera podszedł młody mężczyzna, który zaczął uderzać go pięścią w głowę. W pewnym momencie napastnik chwycił plecak pokrzywdzonego i próbował go zabrać. Gdy nie udało mu się go ukraść, wysiadł z tramwaju i uciekł.

Sprawą zajęli się kryminalni z komisariatu na Przymorzu. Policjanci zabezpieczyli i przeanalizowali nagrania z monitoringu, a także sprawdzili informacje i rozmawiali z osobami, które mogły pomóc w ustaleniu sprawcy. Dzięki zgromadzonym materiałom funkcjonariusze ustalili tożsamość podejrzanego. W minioną środę zatrzymali 19-letniego mieszkańca powiatu gdańskiego.

Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa, gdzie usłyszał zarzuty usiłowania rozboju oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Prokurator wnioskował o tymczasowe aresztowanie 19-latka, jednak sąd nie przychylił się do tego wniosku. Wobec podejrzanego zastosowano policyjny dozór oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z 25-letnim pokrzywdzonym.

Za usiłowanie rozboju grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Za naruszenie nietykalności cielesnej może grozić dodatkowo do roku więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Andrzej 30.08.2026 11:33
"Za usiłowanie rozboju grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Za naruszenie nietykalności cielesnej może grozić dodatkowo do roku więzienia." Czyli nasze zdrowie jest mniej ważne niż nasz plecak? zanotowałem.

XV rugby SIEDLCE 29.08.2026 12:51
Gdzie jest wrażliwość społeczna? Dlaczego współpasażer wogóle nie zareagował. Wezwanie pomocy, poinformowanie motorniczego, to już jest pomoc. Dlaczego nie podszedł i nie stanął w obronie czlowieka?