Do nietypowego odkrycia doszło w czwartek, 3 września, podczas kontroli bagażu na lotnisku Kraków-Balice. Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej znaleźli kuszę należącą do obywatela Polski, który przyleciał ze Stanów Zjednoczonych.
Jak informuje Straż Graniczna, 49-latek nie posiadał zezwolenia ani dokumentów wymaganych do legalnego posiadania i zarejestrowania kuszy w Polsce. Podczas składania wyjaśnień przekazał, że kupił ją w USA w celach rozrywkowych. Twierdził, że nie znał polskich przepisów dotyczących tego rodzaju przedmiotów.
Kusza została zabezpieczona. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Grupy Operacyjno-Śledczej Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach.
Straż Graniczna przypomina, że zgodnie z ustawą o broni i amunicji posiadanie bez wymaganej rejestracji urządzenia, którego używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu, jest zagrożone karą aresztu albo grzywny.
Służby apelują, aby przed przywozem do kraju przedmiotów objętych szczególnymi regulacjami sprawdzić obowiązujące w Polsce przepisy. To, że dany produkt można legalnie kupić za granicą, nie oznacza jeszcze, że wolno go bez wymaganych formalności posiadać w Polsce.


Napisz komentarz
Komentarze