Do zatrzymania doszło wieczorem na terenie Wilanowa. Policjanci zauważyli mężczyznę siedzącego w zaparkowanym samochodzie. Jego zachowanie wzbudziło podejrzenia - był zdenerwowany, rozglądał się i obserwował okolicę. Podczas legitymowania 50-latek miał trzęsące się ręce, jąkał się i nerwowo odpowiadał na pytania. Zapewniał przy tym, że nie ma przy sobie żadnych zabronionych przedmiotów ani substancji.
Policjanci przeszukali samochód. W bocznej kieszeni drzwi znaleźli woreczek z białymi kryształkami. Zabezpieczyli również dwa telefony komórkowe. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komisariatu. Podczas dokładnej kontroli osobistej funkcjonariusze znaleźli pod jego odzieżą kolejne 27 woreczków strunowych z białymi kryształkami. W każdym znajdowało się od około 2 do ponad 3 gramów substancji.
Wstępne badanie wykazało, że była to substancja psychotropowa w postaci mefedronu. Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 71 gramów narkotyku. Według wstępnych ustaleń 50-latek miał przewozić przygotowane porcje pod wskazane adresy i przekazywać je innym osobom. Za poszczególne kursy miał otrzymywać zapłatę. Policjanci ustalają teraz osoby, z którymi miał współpracować, oraz skalę jego działalności.
Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych oraz odpłatnego udzielania ich innym osobom. Sąd, na wniosek prokuratury, zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Ursynów.

Napisz komentarz
Komentarze