poniedziałek, 21 września 2026 12:23
Poznań: fałszywy alarm

Alarm bombowy w dwóch blokach. Sprawczymi dzwoniła z telefonu sąsiadki, żeby zmylić służby

Informacja o bombie w dwóch sąsiadujących blokach na osiedlu Bolesława Chrobrego postawiła na nogi poznańskich policjantów. Budynki sprawdzili pirotechnicy i przewodnicy z psami służbowymi. Ładunku wybuchowego nie znaleziono, a jeszcze tego samego dnia zatrzymano 34-letnią mieszkankę osiedla.
Alarm bombowy w dwóch blokach. Sprawczymi dzwoniła z telefonu sąsiadki, żeby zmylić służby

Autor: Komenda Miejska Policji w Poznaniu

W niedzielę 13 września po południu na numer alarmowy 112 zadzwoniła kobieta, która przekazała, że w dwóch przylegających do siebie blokach na os. Bolesława Chrobrego w Poznaniu podłożono ładunek wybuchowy.

Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Komisariatu Policji Poznań – Północ, policyjnych pirotechników oraz przewodników z psami służbowymi. Policjanci sprawdzili oba budynki i ich otoczenie. Zagrożenia nie potwierdzono, a mieszkańców nie trzeba było ewakuować.

Równolegle funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie osoby, która przekazała fałszywą informację. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Poznaniu, analiza zgromadzonych materiałów, czynności operacyjne i przesłuchania świadków doprowadziły jeszcze tego samego dnia do zatrzymania 34-letniej mieszkanki osiedla Bolesława Chrobrego.

Według wstępnych ustaleń śledczych kobieta zadzwoniła na numer alarmowy z telefonu komórkowego pożyczonego od swojej 77-letniej sąsiadki. W ten sposób miała próbować utrudnić policjantom ustalenie autora zgłoszenia.

34-latka trafiła do policyjnego aresztu i przyznała się do popełnienia przestępstwa. Następnie w prokuraturze usłyszała zarzut wywołania fałszywego alarmu i spowodowania niepotrzebnej interwencji służb.

Zgodnie z informacją Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu za takie przestępstwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze